Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

FRE(E)AKLANCER – JAK WYGLĄDA MOJA PRACA?

Zastanawiacie się, czym zajmuję się na co dzień i jak wygląda moja praca? Praca freaklancera, jak nazwałam ją na potrzeby tego tekstu, to efekt tego, że zawsze odpychała mnie nuda i rutyna. Jakie ciekawe aktywności wypełniają mój czas w ciągu każdego miesiąca?

Z życia freelancera

Z życia freelancera

Moje aktywności rozkładają się na kilka dziedzin. Zajmuję się modą i dziennikarstwem i większość mojej pracy kręci się wokół mody, którą traktuję jako formę teatralizacji życia i wyrażania swojej osobowości i temperamentu. Każdego miesiąca piszę średnio kilkanaście artykułów na temat mody – na zlecenia różnych firm. Ponadto współpracuję z magazynami – przygotowuję dla nich artykuły i przeprowadzam wywiady związane z modą i nie tylko. Piszę też o szeroko rozumianym lifestyle`u i kulturze.

Z życia freelancera

Z życia freelancera

Kiedy nie ma mnie w domu – najczęściej doradzam moim klientom w kompletowaniu garderoby. Doświadczenie w stylizacji zdobywałam m.in. pracując na planach reklam i filmów. Zdecydowanie bardziej wolę jednak pracować z prywatnymi osobami niż dostosowywać się do wizji szeregu osób: producentów, reżyserów i product managerów. Poza tym jak większość stylistek nie umiem szyć, a to na planach tego typu produkcji bardzo się przydaje.

Z życia freelancera

Z życia freelancera

Każdego miesiąca spotykam się z moimi klientami, którym pomagam w kompletowaniu garderoby. Dzieje się to przeważnie w weekendy, ponieważ w tygodniu są oni najczęściej zajęci swoją pracą. Każde konsultacje/zakupy poprzedzają moje wizyty w sklepach i wszelkiego rodzaju miejscach, w których ich zaopatruję. Sprawdzam też ofertę sklepów online i podsyłam klientom propozycje. Odwiedzam ich w domach i czuwam nad tym, aby wyglądali i czuli się dobrze oraz byli stosownie odbierani przez otoczenie. Większość moich klientów to osoby, od których praca wymaga dostosowania się do oficjalnego dress code’u.

Z życia freelancera

Z życia freelancera

Z życia freelancera

Kiedy nie ma mnie w domu i nie zajmuję się stylizowaniem, najczęściej przeprowadzam wywiady do mojego cyklu ,,pod pretekstem mody”, który realizuję na łamach tej strony. Wcześniej oczywiście długo przygotowuję się do każdej rozmowy. Uwielbiam spotykać ludzi, którzy mają za sobą różne doświadczenia i pod pretekstem rozmowy o modzie, poznawać ich poglądy, upodobania, historie.

Z życia freelancera

Z życia freelancera

Wywiady pod pretekstem mody to fantastyczne zwieńczenie tego, co najbardziej lubię: poznawania inspirujących osób i rozmów krążących wokół mody. Na pomysł realizowania tego cyklu wpadłam stylizując Tymona Tymańskiego podczas pracy na planie show Must be the music. Zauważyłam, że wielu facetów często dzieli się ze mną swoimi historiami związanymi z ubraniami. Czasem są to wspomnienia z czasów ich młodości, kiedy ciuchy musieli robić sami, przywozili je zza granicy lub dziedziczyli po rodzeństwie. Niekiedy moda prowokuje rozmowy o tolerancji i podejściu do inności (do innego wyglądu), czasem poprzez obserwowanie ewolucji czyjegoś stylu można prześledzić rozwój osobowości człowieka, albo dzięki rozmowom z osobami związanymi z branżą mody, zanurzyć się w nią od środka.

Z życia freelancera

Postanawiając realizować ten cykl, zauważyłam że nie ma gazety, która publikuje tak długie wywiady jak te, które przeprowadzam, zdecydowałam się zatem stworzyć własne miejsce w sieci i tak powstało VAN DER BLAAST. Na początku chciałam rozmawiać wyłącznie z mężczyznami, ponieważ nie wypowiadają się oni często na temat ubrań, wizerunku i mody, z czasem stwierdziłam jednak, że jest wiele kobiet, których poglądy również chciałabym poznać, dlatego zdecydowałam, że nie będę ograniczać się do samych mężczyzn.

Z życia freelancera

Z życia freelancera

Po wywiadzie każdy z nich muszę przepisać z dyktafonu – godzinna rozmowa to około 5 godzin spisywania, a następnie zredagować. Później wywiad czeka na autoryzację mojego rozmówcy.

Z życia freelancera

W ciągu miesiąca, po drodze często pojawiają się kolejne zadania do wykonania, zlecenia i wyzwania, jak np. udział w kampanii przeciwko przemocy wobec kobiet ,,Kocham. Szanuję”, w ramach której mam przyjemność przeprowadzać wywiady z ambasadorkami tej akcji. M.in. z Mają Ostaszewską, Grażyną Wolszczak, Izą Kuną. Kampania rusza 25 listopada, wtedy na pewno podzielę się z Wami szczegółami tej akcji. Jest to dla mnie duże wyzwanie – dotknięcie tematu przemocy domowej – ale również zaszczyt udziału w tym ważnym projekcie.

Z życia freelancera

Kiedy pracuję w domu, intensywny wysiłek intelektualny musi przerwać jakaś treściwa przekąska. Te ziarenka w czerwonym naczynku nie należą do mnie, nie uznaję takiego jedzenia! Za to racuchy z jabłkami i bananami idealnie uzupełniają energię i polepszają humor, a przede wszystkim mają gluten, od którego jestem uzależniona. Racuchy przygotował Wandal. To chyba prawda, że mężczyźni są zdolniejsi kulinarnie – podobno mają lepszy węch!

Wandal, kiedy zobaczył, że przygotowuję ten tekst, stwierdził, że napisze własną wersję, w której ujmie jak wygląda mój dzień. Zapowiedział, że znajdzie się w niej to, że piszę w niewygodnej pozycji, w której krew nie dochodzi do mózgu – półleżąc – i nerwowo odbierając telefony od rodziny, mówiąc podniesionym głosem: ,,no piszę!” (wiecie jak to jest – myślą, że pracuję w domu, czyli właściwie nie pracuję i zawsze mogę zrobić sobie przerwę, tym samym wyrywają mnie z rytmu!). Dzień zaczynam natomiast według niego od rozważań na temat tego, co >wybitnego< zjeść na śniadanie, po czym, jeśli uda mi się osiągnąć satysfakcję, przez godzinę mam dobry humor, następnie wybieram się do jakiegoś lekarza specjalisty (oczywiście przesadza), a kiedy on wraca z pracy, jestem ekstremalnie głodna i ekstremalnie zmęczona (fakt, to częste słowa w moich ustach), gdy stwierdzam, że jestem w lesie z pracą, robię mu awanturę…

Z życia freelancera

Ktoś z Was też pracuje w domu albo ma inną pracę freelancerską? Dajcie znać, jak radzicie sobie z organizacją czasu i jakie dostrzegacie plusy i minusy takiej pracy! Któryś wątek tekstu najbardziej Was zaciekawił i chcielibyście, żebym go rozwinęła i napisała kolejne części cyklu ,,Z życia freaklancera”? Bądźcie na bieżąco z wszelkimi aktualnościami i wywiadami pod pretekstem mody – polubcie VAN DER BLAAST na Facebooku!

Foto: WANDAL, oglądajcie jego zdjęcia stylowych samochodów na JAZDA W STYLU VINTAGE

Na zdjęciach mam sweter vintage i spodnie Pull & Bear.

 

20 Responses
  • Instytut Designu
    5 listopada 2017

    Ja również nie lubię stagnacji, nudy i rutyny. Pozdrawiam

  • Bookendorfina Izabela Pycio
    5 listopada 2017

    Bardzo lubię pracę w public relations, codziennie inne wyzwania, nie ma takich samych dni, tekstów, wywiadów. Chętnie doradzam klientom, poznaję nowych ludzi, czerpię radość z satysfakcjonującej pracy. 🙂

  • Agnieszka Lewandowska
    5 listopada 2017

    Podziwiam za organizację czasu. W każdy razie taka praca pewnie ma dużo plusów, jak i minusów, najważniejsze, że robisz to co lubisz 🙂

  • Bookiecik
    5 listopada 2017

    Praca freelancera wymaga niezłej organizacji czasu oraz samozaparcia. Pozwala jednocześnie na większą autonomię, zapewnia samorozwój. Inspirują mnie osoby, dla których tego typu praca stała się sposobem na życie.

  • Adam
    5 listopada 2017

    Świetny pomysł na powiązanie pasji z pracą 🙂

  • Monika Kampczyk
    6 listopada 2017

    po pierwsze: przepiękny sweter- zakochałam się! 🙂
    a co do pracy freelancera- najważniejsze jest samozaparcie i mobilizacja do pracy. Sama pracuję w domu i są takie dni, kiedy od rana jestem mega efektywna, a są takie, że mam ochotę patrzeć w sufit przez 8 godzin.,

    • Róża
      6 listopada 2017

      oj tak… masz jakieś sposoby na radzenie sobie z tym stanem? mnie ciągle doskwiera ekstremalnie niskie ciśnienie :[

  • Szaman
    6 listopada 2017

    Ciekawy artykuł 🙂 Może pomóc wielu ludziom w odkryciu tego, co naprawdę chcą robić w życiu 🙂

  • koza domowa
    6 listopada 2017

    Ciekawe zajęcie! 🙂 I ładne fotki! Pozdrawiam, Kasia

  • Agni
    6 listopada 2017

    To super opcja robić to, co się lubi i nie być jeszcze ograniczonym czasowo i przez korporacyjne reguły i niuanse. Nie lubię korporacji, choć niestety w takiej pracuję. Marzę o tym, by mieć własny pensjonat, ale od marzenia do realizacji jest długa i kręta droga. Jak to mówią, wszystko we właściwym czasie 🙂

    • Róża
      6 listopada 2017

      trzymam za Ciebie kciuki! też myślę, że pensjonat to super sprawa, zwłaszcza w jakimś uroczym miejscu… Ty masz już wybrane?

  • Pomysłowa
    6 listopada 2017

    Ja pracuję jako copywriter. Na co dzień jestem w biurze, ale są dni, kiedy pracuję w domu, i te bardzo sobie cenię. Praca w domu to praca na własnej, wygodnej kanapie lub przy własnym stole, w ciszy i spokoju, bez dzwoniących co chwila kolejnych telefonów wokół, bez hałasów i ludzi wokół, których owszem, lubię, ale jednak w pracy mi często przeszkadzają 😉 Zawsze jestem w szoku, o ile więcej jestem w stanie zrobić, pracując z domu 🙂

    • Róża
      6 listopada 2017

      haha! musisz być dobrze zorganizowana, czasem przy gorszej aurze, ma się ochotę trochę polenić, no nie…?

  • Pani Woźna
    6 listopada 2017

    Fajne zdjęcia 🙂 ja dziennikarka 🙂

  • Marzena Gólska
    6 listopada 2017

    też pisarka (copywriting), redaktorka i niejeden wywiad już przeprowadziłam 😉 to fantastyczne zajęcie, tylko niestety finansowo jeszcze mało opłacalne jak dla mnie.. ale działam i czekam na lepsze czasy 😉 pozdrawiam i zapraszam do mnie 😉 http://www.marzenagolska.pl

  • Pokularna
    6 listopada 2017

    Jeszcze nie pracuję z domu, ale powoli do tego dążę 🙂 Widać, że masz masę zajęć, ale świetnie sobie radzisz. Podziwiam!

  • Małgorzata Śmiechowicz
    6 listopada 2017

    Może kiedyś się odważę

  • Monika z job-choice.net
    6 listopada 2017

    No nieźle, bardzo dużo działasz, jestem pod wrażeniem! Fajnie, że przybliżyłaś jak wygląda dzień z życia stylistki, to nieczęste, by poznać lepiej osoby wykonujące ten zawód. A co do pracy w domu i trików, jak to zrobić, by ona była bardziej efektywna, pisałyśmy o tym tutaj: http://www.job-choice.net/jak-efektywnie-pracowac-z-domu-podpowiedzi/. Może skorzystasz 🙂

  • aleksandrapienkos
    7 listopada 2017

    Widac, ze to czym sie zajmujesz to Twoja prawdziwa pasja. 🙂

  • marnujeczas
    8 listopada 2017

    Praca w domu to jeden z moich celów zawodowych, już teraz w zasadzie to czym się zajmuje mi na to pozwala, ale jeszcze brakuje doświadczenia, aby móc w pełni działać będąc ciągle w domu

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: